Dzisiaj jest poniedziałek, 17 Gru 2018
VI Pielgrzymka rowerowa do Gniezna - dzień IV - 07.08.2018r.
sobota, 11 sierpnia 2018 02:28
Napisał: Administrator

ETAP MORAVSKA TRZEBOVA - STERNBERK

Dzisiejszy etap, 72,5km prowadził ze Starego Mesta u Moravkiej Trzebovy do Sternberka, na granicy Moraw i Śląska. Po śniadaniu i ogarnięciu naszych rumaków - o godz. 8.30 start. Trasa umiarkowanie pagórkowata, dużo podjazdów i zjazdów. Rankiem pogoda słoneczna i prawie bezwietrzna.
Mestecko Trnavka: 258 km trasy. Postój na krótkie zakupy. Od Moravkiej Trzebowy kolumnę prowadzi grupa B (grupy jadą autonomicznie - spotykają się tylko na miejscach postoju).
Doly k. Bouzova: pierwsza poważna awaria roweru jednej z uczestniczek. Serwisanci dwoją się, aby w warunkach polowych naprawić ułożyskowanie korby. Trzeba wymienić suport. Nie mamy zapasowego roweru, więc stoimy. Dzięki naszemu mechanikowi – Irkowi, sytuacja zostaje opanowana. I wtedy Gienek zgłasza przebicie dętki. Znów rusza warsztat rowerowy. Opóźnienie wzrasta do 1 godziny. Okolica urokliwa - czekamy w dolinie pośród gór, gdzie na szczycie jednej z nich wznosi się przepiękny zamek. Atmosfera w zespole nadal dobra. Słonecznie i bezwietrznie, 27 st. C w cieniu. Po uporaniu się z awariami, przed wyruszeniem w dalszą podróż - Różaniec i Anioł Pański przy miejscowej kaplicy. Kolejna przełęcz, podjazdy i zjazdy zmieniający się krajobraz.

Lostice: kościół zamknięty. Farorza brak. W UM odmawiają otwarcia kościoła. Przekładamy Godzinki - może po drodze spotkamy jakąś kaplicę. Na razie kawa na rynku Lištickim. Na trasie napotykamy piękną, choć zamkniętą na cztery spusty cerkiew - przerywamy jazdę i głośno w błogim cieniu świątyni, śpiewamy, na dwa chóry - Godzinki. Mimo udręki z upałem wraca dobry nastrój.
Žerotin - Koronka do Miłosierdzia Bożego w centrum, przy zamkniętej kaplicy. Upał – 33 st. C w cieniu.
I wreszcie - Šternberk. Przybywamy z półtoragodzinnym opóźnieniem. Piękna starówka i zespół klasztorny z bazyliką NMP. Niestety, bez księdza. Tu w farskim klasztorze mamy nocleg. Skromne ale, jak dla nas - względnie dobre warunki. Po ogarnięciu się wychodzimy na starówkę aby coś przekąsić. Potem czas wolny i nocleg.