Dzisiaj jest środa, 19 Wrz 2018
VI Pielgrzymka rowerowa do Gniezna - dzień VIII - 11.08.2018r.
piątek, 17 sierpnia 2018 22:38
Napisał: Administrator

ETAP KUCOBY - LUTUTÓW

Wczoraj, na podsumowaniu dnia, Danka wręczyła ”prowadzącym i zamykającym” oraz szefowej wyprawy - nowe gwizdki. Te nowe są ”artystyczne” i wydają (ponoć) przyjemne dla ucha dźwięki. Ważne to jest dlatego, że gwizdki na wyprawie służą do upominania, poganiania uczestników oraz sygnalizowania negatywnych zdarzeń. Te nowe są w kształcie ptaszków.
Poranek w Kucobach przywitał nas umiarkowanymi opadami deszczu. Pełne zachmurzenie. Temperatura 17st. C. Dziś 8. etap: Kucoby - Lututów 71,5km. Śniadanie, przygotowanie do drogi - zmiana ubiorów rowerowych. Każdy ma swój sposób na ”kapiącą aurę”. Ruszamy o 8.45 - przestaje padać. Jest rześko.

Starokrzepice, tradycyjnie - przyjeżdżamy na sprzątanie kościoła. Panie wyłączają odkurzacz i - też tradyjnie - śpiewamy Godzinki ku czci NMP. Niemrawo zaczyna wychodzić słońce. Temp. ok. 19st.C.
Rudniki, przerwa na skwerze, który jeszcze na początku czerwca, gdy tu zatrzymaliśmy się w drodze do Mierzyc - był placem budowy. Teraz jest gotowy. Spotykamy forpoczty ”pieszej szczecińskiej jasnogórskiej”.
Ożarów: Większość zwiedza Muzeum Wnętrz Dworskich i wspina się na zabytkową wieżę kontrolną dworu ożarowskiego. Inni wypoczywają. Słońce przebija się przez chmury. Pogoda idealna dla rowerzystów.
Kurów: odmawiamy Różaniec, na koniec ks. Proboszcz błogosławi na drogę i po kilkunastu kilometrach lądujemy w ogrodnictwie rodziny jednego z uczestników na ”proszonej kawie” (to też już stało się tradycją, dlatego gospodarzom nadaliśmy honorowe tytuły “gnieźnieńczyków”.
Łagiewniki - kościół pw. Św. Jana Chrzciciela - ks. Proboszcz otworzył kilkusetletni drewniany kościółek i pojechał do innego, by tam odprawić Mszę. A my śpiewamy na cześć Św. Wojciecha i odmawiamy Litanię do patrona naszego miasta i parafii. Prowadzący odgwizduje “wsiadanego” i po niespełna godzinie docieramy do Lututowa. Po zakwaterowaniu i obiedzie z deserem pani Haliny - przerwa na ogarnięcie siebie. Na 18.00 podążamy na Mszę św. Wita nas ks. Proboszcz. Bierzemy aktywny udział w Liturgii Słowa. Po Mszy sympatyczne, jak co roku, spotkanie z 81. letnim p. Marianem, który codziennie nas w tych dniach wypatrywał... Potem podsumowanie dnia, na którym nasza główna księgowa rozlicza każdego uczestnika z dzisiejszych składek bieżących.