Dzisiaj jest niedziela, 19 Lis 2017
Gniezno dzień 4 - 22.08.2013r.
piątek, 23 sierpnia 2013 13:22
Napisał: Ireneusz Musialik

Dzień czwarty. Gościnność w Kościelnej Wsi nie ma granic! Zgotowali nam uczte. Ks. proboszcz - super, ale tu rządzi Sołtysowa - władza absolutna.
Msza św. Śniadanie - jak na weselu w Cidrach. Po drugiej kawie odprawa i w drogę.
Zmieniliśmy diecezję. Jedziemy na Kalisz.
Awaria nawigacji. Szybka wymiana zasilacza.
Anioł Pański u św. Józefa. Jedziemy do Godzieszy. Drugie śniadanie.
Wuszt swojski kupiony. Zymft tyż. U farorza w Lututowie bydymy grilować.

 

Dojeżdżamy do Brzezin. Kościół postojowy Gnieźnieńczyków sprzed 27 lat.

   

Głuszyna przed nami. Tu modlimy się Koronką do Miłosierdzia Bożego.
Po odpoczynku w lesie pod Klonową, wjazd do wsi. Kościół ogromny.
Coraz więcej rejestracji łódzkich. Wjechaliśmy do Lututowa. Koniec 3 etapu. Słonecznie i ciepło. Oczekujący ks. Proboszcz wita nas bardzo serdecznie. Piękny ogromny kościół. Do dyspozycji mamy 1/2 plebanii (są dwie). W drugiej połowie impreza że aż hej! Chór parafialny świętuje imieniny członków (urodzin nie obchodzą). Na razie śpiewają piosenki biesiadne. Do tańców mają 1 pana i 12 pań. My grilujemy na farskim placu.

Jesteśmy już po kolacji. Humory są znakomite. Teraz szykujemy się do snu. Ksiądz Proboszcz z Lututowa podzielił łòżka i komnaty. Rano czeka nas Msza św. o 7.30. Potem śniadanie i przygotowanie do najdłuższego odcinka - 83km do Kamyka. Ale po drodze - w Mierzycach oczekuje nas ks. Lucjan Szeliga z obiadem. Już wiemy co będziemy jeść. Dobrej nocy wszystkim Cidrom życzą Gnieźnieńczycy.