Dzisiaj jest sobota, 18 Lis 2017
III Pielgrzymka rowerowa do Gniezna - dzień V (GNIEZNO) - 18.08.2015r.
wtorek, 18 sierpnia 2015 19:38
Napisał: Administrator

Ranek. Najpierw o 7.00 Msza św. w kościele pw. Św. Stanisława BiM. Potem spacer (15 min) na śniadanie i przygotowania do dziejszego 5 etapu: Żerków - Gniezno (64km). Gdy my wychodzimy na Mszę św. - dzieci i młodzież tu wpoczywająca jeszcze śpią po "zielonej nocy". U nas najwcześniejszym "skowronkiem" jest Marian - średnio ok. 4.45 już się goli i perfumuje i przed pierwszym pianiem kogutów już robi przegląd wozu technicznego. A propos - łożyska w rowerze Ewy już hulają, a sakwa Lucka jest już dobrze przymocowana - wczoraj naście razy się odrywała ...

Ruszamy z Żerkowa do Gniezna. Józek (mniejszy) wymienia dętkę bo podejrzewa, że w czasie "zielonej nocy" Jola zrobiła mu kawał. Agacie nie chce się plompać przedniego koła w rowerze Józka, więc Józek musiał użyć mocniejszego argumentu - i teraz już się go słucha (Agata). Ewa ściepuje walizka przez okno, bo po schodach nie chce jej się jej nosić (Grzesiu nie może jej pomóc bo teraz robi sobie drinka do bidonu). Marian martwi się jak tym volkswagenem przeprawić się przez Wartę w Pogorzelicy bo podniósł się poziom wody do 189 cm, a auto ma tylko 201cm. Najbardziej boi się, że mu chusteczki do przecierania szyb w aucie, zawilgną.

Prom w Pogorzelicy.

Wszembórz - kościół pw. MB Wniebowziętej. Odmawiamy w środku (kościelny otwarł) najdłuższą z litanii do Matki Boskiej (3razy więcej wezwań niż w Loretańskiej). Potem Zieliniec - zabytkowy kościółek i zara potem kawa dnia 5. 37km do Gniezna.

Gniezno zdobyte. Trudy dają już znać o sobie - lecz klimat zespołu kasuje wszelkie przeszkody. Obiad za nami. Marian ściele łóżka. Róża makijażuje się (wiadomo...). Reszta szykuje się na spacer po Gnieźnie.

Wieczorem poszliśmy do kościoła św. Radzima Gaudentego - brata św. Wojciecha, od którego wg legendy pochodzi nazwa naszego miasta. Są tam relikwie patrona, św. Faustyny i św. Jana Pawła II. Budowla jest na planie koła, z dużym kwadratowym ołtarzem, zwieńczona dachem w kształcie korony. 3 razy w roku odbywa się chrzest przez zanurzenie w chrzcielnicy w podłodze. Kronikarz