Dzisiaj jest środa, 20 Wrz 2017
III Pielgrzymka rowerowa do Gniezna - dzień VI - 19.08.2015r.
czwartek, 20 sierpnia 2015 21:44
Napisał: Administrator

Dzień celu naszej pielgrzymki. Trwa wybudzanie. Potem o 9.00 śniadanie. O 10.00 przyjadą "Licheńczycy". Zwiedzanie (enty raz) Starego Gniezna - zawsze pięknego i słonecznego. O 12.00 - Eucharystia u grobu naszego wielkiego Patrona - św. Wojciecha. Temperatura - 22°C. Słonecznie. Lekki wiaterek.

Zwiedzanie Gniezna. Starówka. Kościoły Statdo Ogierów. Wzgórze Lecha. Przybywają licznie prywatnymi autami ludzie z Radzionkowa. Bus Pielgrzymów z Lichenia, pod przewodnictwem Janusza juź się zameldował. Taraz przerwa przed Mszą św.

Kulminacja pielgrzymkowa. Oto u grobu naszego patrona, przeżywamy Eucharystię - przybyli prywatnie, busem i na rowerach. Teraz tworzymy wspólnotę radzionkowskich pielgrzymów. Razem z nami, duchowo, są nasi bliscy (telefonują, smsują), są ci,którzy prosili nas o modlitwę (chorzy). Łączą się z nami w modlitwie nasi księża radzionkowscy. I to jest owo dziękczynienie za relikwie św. Wojciecha przyniesione przed 29 laty przez pieszych "Gniźnieńczyków" (kilkoro z nich siedzi z nami teraz w katedrze).

Mijamy kolejne miejscowości. Kolejne tajemnice Różańca odmawiane przypominają że zbliża się Żerków. Jedziemy pod wiatr. Słonecznie. Mieliśmy wywrotkę - na szczęście nie trzeba było wzywać pomocy. W Szemborzu ks. Proboszcz zaprosił nas na Godzinki do kościoła (normalnie o tej porze - 19.00 - kościół jest zamknięty). Potem przeprawa promem przez Wartę (".... przejdziem Wartę") - niestety o obsłudze promu nie da się powiedzieć pozytywnie. Potem szalenie stromy podjazd do Żerkowa (90m w pionie) - i tu zaskoczenie Róża z Agatą w ścisłej czołówce na szczycie (kilkoro niestety pchało rowery). Teraz mycie, kolacja i spać... Komandor.